01 Paź 2026
Vinylfest w Planetarium Śląskim to wydarzenie, które od paru lat stanowi główne święto śląskiej subkultury winylowej.


Są płyty, które od razu stają się klasykami. Są też takie, które mimo swojej wartości, ciekawych pomysłów i świetnej muzyki z czasem gdzieś znikają.

Dobry wieczór z płytą winylową, który odbył się 17 września 2026 roku w Victorii, po raz kolejny pokazał, że muzyka z czarnej płyty ma w sobie coś wyjątkowego.

W dniach 26–27 czerwca 2026 roku w w Amfiteatrze Tysiąclecia w Opolu odbyła się kolejna odsłona VinylFest On Tour, która tym razem została wpisana w program Nocy Kultury.

Bardzo dziękuję za zaproszenie mnie do rozmowy na kanale Connoisseur Life. Było to dla mnie niezwykle ciekawe i inspirujące doświadczenie.

Cykl "Osobowości Psychosondy" przedstawia ludzi, którzy mają istotny wpływ na rozwój kultury winylowej w Polsce.

Uśmiechnięty i trochę zwariowany. Pełen pasji, zaangażowany zarówno w naukę, jak i kulturę. Łączący ścisły umysł inżyniera z wrażliwością miłośnika muzyki. - Jestem otwarty, komunikatywny i chętnie dzielę się swoją wiedzą. Jestem wielkim gadułą - opowiadaczem historii - mówi o sobie.

Coraz częściej nasi muzyczni idole zapowiadają definitywny koniec kariery, koniec tras koncertowych, ostatnie płyty. Ogłaszają, że choroby powoli eliminują ich z twórczej aktywności, że są zmęczeni dotychczasowym życiem i postanawiają poświęcić się rodzinie.

Gdy 10 lat temu odbył się pierwszy „Dobry wieczór z płytą winylową” jego pomysłodawca, dr inż. Bogusław Ziębowicz z Wydziału Mechanicznego Technologicznego Politechniki Śląskiej, nie spodziewał się, że cykl tych spotkań zyska taką popularność i tak bardzo się rozwinie.

Punktem wyjścia artykułu są rozważania na temat ścieżki dźwiękowej do filmu Koreyoshi Kurahary Antarctica. Refleksje związane z ulubioną muzyką prowadzą do pytania, jak zużywa się zapis na płycie gramofonowej.

Od ponad czterech dekad z wielkim zapałem kolekcjonuję muzykę na płytach winylowych, płytach CD oraz kasetach magnetofonowych. Zawsze staram się swoim kolekcjonerskim zapałem zarazić osoby, które spotykam na swojej drodze.

Płyta winylowa ma w sobie niesamowitą moc przekazu, która zmusza nie tylko do słuchania jej zawartości muzycznej, ale także do pewnych rytuałów związanych z jej czyszczeniem, konserwacją, wyjmowaniem z koperty, obracaniem na talerzu gramofonu itp.